Zagrali na stadionie: Daisuke Matsui

28.04.2020
Wygrana ze stołecznym klubem, przed własną publicznością jest zawsze wydarzeniem wyjątkowym. Tym bardziej, gdy triumf zapewnia uczestnik Mistrzostw Świata, a tak było w 2013 roku, kiedy Biało-Zieloni pokonali 2:0 Wojskowych po trafieniach japońskiego samuraja Daisuke Matsui.

Ekstraklasa zna niewielu zagranicznych piłkarzy mających za sobą grę na Mistrzostwach Świata. Dlatego gdy jeden z takich zawodników zawita nad Wisłę poprzeczka, która jest przed nim postawiona wisi szczególnie wysoko. Takim piłkarzem był Daisuke Matsui, który na turnieju w RPA rozegrał 4 mecze.

Wymienić można raptem kilku graczy mających w dorobku grę w polskiej lidze i występy na Mundialu. W tym gronie znajdują się Słowacy Jana Muchę i Dusana Kuciak, z tymże drugi z wymienionych był jedynie rezerwowym bramkarzem reprezentacji Słowacji podczas turnieju w RPA. Oprócz nich na turniej w Afryce ze Słowenią pojechał piłkarz Wisły Andraż Kirm, zaś były zawodnik tego klubu Kalu Uche zagrał tam w barwach Nigerii. Ponadto w 2014 roku Junior Diaz reprezentował Kostarykę, zaś znany z GKS Bełchatów Carlo Costly Honduras. Warto też wspomnieć o Kew Jaliensie, który bronił barw Wisły Kraków, a nim przywdział trykot Białej Gwiazdy to w 2006 roku zaliczył udział w Mistrzostwach Świata z Holandią. Na tym tle wyjątkowo jawi się Rosjanin Oleg Salenko, który w 1994 roku został królem strzelców turnieju w USA, choć jego drużyna udział w imprezie zakończyła już po fazie grupowej. Natomiast karierę zakończył rozegrawszy zaledwie 1 mecz w barwach Pogoni Szczecin, w 2000 roku.

Daisuke Matsui prezentował się dobrze nie tylko na boisku, ale również zwracał na siebie uwagę poza nim. W Kraju Kwitnącej Wiśni nazywany był japońskim Beckhamem, a to wszystko za sprawą małżeństwa z bardzo popularną w tym kraju aktorką Rosą Kato.

Japoński gracz wystąpił w barwach Lechii w 16 spotkaniach, zdobywając w nich 4 bramki. Jego przedostatni występ w drużynie Biało-Zielonych miał miejsce 8 grudnia 2013 roku na Stadionie Energa Gdańsk. Wtedy to występujący na pozycji pomocnika Japończyk zdobył dwie bramki dla gdańskiego klubu. Obie z rzutów karnych, najpierw w 37 minucie gry, a następnie 71 minucie spotkania.

Po rozegraniu rundy jesiennej w Polsce Daisuke Matsui powrócił do ojczyzny, gdzie występował w Jubilo Iwata. Uczestnik Mundialu w 2010 roku powrócił do naszego kraju, w sezonie 2017/18, gdzie występował na zapleczu Ekstraklasy w barwach Odry Opole. Obecnie zaś Daisuke Matsui jest zawodnikiem Yokohama FC.

Lechia_Gdansk_Legia_Warszawa_175014_800px

Fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl