Fotograf powinien być skupiony na wydarzeniu sportowym – rozmowa z Tadeuszem Skwiotem
19.08.2019
Fotografia to wyjątkowa dziedzina sztuki. Pozwalająca ująć w kadrze, to co zdawałoby się nieuchwytne. Jedną z jej najbardziej fascynujących dyscyplin jest fotografia sportowa. Jak wygląda ta praca od kulis opowiada Tadeusz Skwiot.

Co Cię zainspirowało do tego by zostać fotografem sportowym?

Odkąd pamiętam zawsze uwielbiałem oglądać wydarzenia sportowe, zarówno te na żywo jak i transmisje telewizyjne. Z kolei sam aparat i fotografia zawsze była częścią mojego życia. Często każdy z nas zaczyna od zdjęć rodzinnych okolicznościowych i tak było też w moim przypadku. Później zaczęło się od meczu piłki nożnej, a potem próbowałem zrobić siatkówkę, koszykówkę, żużel i wiele innych dyscyplin sportowych w których fascynują mnie ludzkie emocje, a te charakteryzują fotografię sportową.

 

Jakie cechy powinien posiadać dobry fotograf, refleks, a może opanowanie i precyzję?

Powyższe cechy są ważne, ale nie najważniejsze. Według mnie fotograf powinien być skupiony na wydarzeniu sportowym, a gdy jest także kibicem to często zamiast wcisnąć spust migawki skupia się na radości po strzeleniu bramki, oraz cieszy się razem z kibicami. Dlatego tak trudno fotografuje mi się Lechię Gdańsk.

 

Czy gdy obsługujesz jakiś mecz masz czas, by go obejrzeć, czy jedynie spoglądasz na boisko wykonując zdjęcia?

Zawsze staram się skupiać na każdej akcji, każdym dynamicznym momencie i na tym żeby wyszły mi jak najlepsze i najciekawsze zdjęcia. Fotografowie sportowi muszą także interesować się tym co dzieje się na trybunach, czy np. kibice żywo dopingują, czy jest jakaś bardzo ciekawa oprawa. Jak chcę obejrzeć mecz to oglądam go z retransmisji.

 

Jak wygląda Twoja praca na stadionie podczas dnia meczowego?

Najczęściej w dniu meczowym jestem na miejscu już 90 minut przed wydarzeniem. Zaczynam od wykonania kilku zdjęć samego stadionu lub obiektu, na którym odbywa się wydarzenie sportowe, następnie fotografuję wywiady, rozgrzewkę i sam mecz. Po meczu uczestniczę w konferencji prasowej.

 

Czy przytrafiły Ci się jakieś zabawne, sytuacje w trakcie robienia zdjęć?

Takich sytuacji jest wiele np. ostatnia jaka mi się wydarzyła to w trakcie wyjazdu do Brondby gdzie chcąc odebrać akredytacje okazało się, że jej nie ma. Dzięki szybkiej reakcji rzecznika prasowego Lechii Gdańsk sytuacja została wyjaśniona i ją otrzymałem. Nie jest to może zabawne, ale zawsze są to sytuacje stresujące, a co za tym idzie - często zostają w pamięci na długo.

 

Jeśli miałbyś wskazać jakiegoś piłkarza, który jest szczególnie wdzięcznym obiektem do robienia fotografii to kto by to był? 

Dusan Kuciak, jest piłkarzem, którego cechują różnorodne emocje które często żywiołowo okazuje.

Dziękuje za rozmowę.