Przeżyjmy to jeszcze raz: Lechia Gdańsk – FC Barcelona

03.04.2020
Do historii mogą przejść nie tylko mecze o stawkę. Poczesne miejsce w dziejach klubów mogą mieć również spotkania towarzyskie. Zwłaszcza jeśli rywalem jest jedna z najlepszych drużyn w dziejach futbolu. Zaszczyt gry z takim przeciwnikiem przypadł Lechii Gdańsk, która na Stadionie Energa Gdańsk podjęła FC Barcelonę w ramach Super Meczu.

Przypomnijmy czym był wspomniany Super Mecz. To spotkanie pomiędzy drużyną z Polski a silnym zagranicznym rywalem lub mecz dwóch topowych europejskich klubów rozgrywany w naszym kraju.

Pierwszym rywalem Biało-Zielonych w ramach Super Meczu została Duma Katalonii.  Obie drużyn zmierzyły się ze sobą 30 lipca 2013 roku. Dla obu zespołów pojedynek miał znaczenie prestiżowe – Lechia mierzyła się z drużyną, która dwa lata wcześniej sięgnęła po Ligę Mistrzów. Natomiast Barcelona w Gdańsku zamierzała zaprezentować piłkarza, z którym wiązano olbrzymie nadzieje – Neymara.

Oprócz młodego Brazylijczyka kibice na bursztynowej arenie mogli zobaczyć takie gwiazdy jak Leo Messi, czy Alexis Sanchez. Oprócz nich trener Jordi Roura przywiózł do Gdańska katalońską młodzież, wśród nich wychowanków legendarnej akademii La Masia. Z grona absolwentów tej szkoły nad Motławą kibice mogli zobaczyć choćby Marca Bartrę, czy Martina Montoyę.

Mecz już w pierwszych minutach obrał sensacyjny obrót, gdy pod koniec pierwszego kwadransa Jarosław Bieniuk zdobył bramkę dającą Lechii prowadzenie. Duma Katalonii nie kazała długo czekać z odpowiedzią, bowiem 11 minut po stracie pierwszego gola, do wyrównania doprowadził Sergi Roberto. W drugiej połowie ponownie na prowadzenie wyszli Biało-Zieloni. Na listę strzelców wpisał się Piotr Grzelczak w 50 minucie gry. Natomiast siedem minut później do remisu doprowadził Leo Messi.

Na kwadrans przed końcem meczu miało miejsce wydarzenie, na które czekali kibice nie tylko w Gdańsku. Na murawie obiektu w Letnicy zameldował się Brazylijczyk Neymar. Jednak nie był on w stanie zmienić oblicza gry swojej drużyny i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym.

Ciekawie potoczyły się losy, niektórych z uczestników tego pamiętnego spotkania. Przemysław Frankowski trafił do amerykańskiej MLS, gdzie z powodzeniem występuje w Chicago Fire. Marcin Pietrowski dołączył do drużyny Piasta Gliwice, z którą sięgnął po Mistrzostwo Polski. Natomiast Daisuke Matsui po półrocznym pobycie w Gdańsku znalazł się w japońskim Jubilo Iwata. Jednak po trzech latach powróci do naszego kraju, gdzie przez jeden sezon występował w Odrze Opole.

Natomiast w zespole Barcelony Sergi Roberto stał się jednym z filarów Dumy Katalonii, dla której rozegrał 175 spotkań. Marc Barta przeniósł się z Balugrany do Borussii Dortmund, a obecnie występuje w Betisie Sevilla. Neymar, zaś po czterech latach gry w FC Barcelonie przeniósł się do Paris Saint Germian.

lechiabarca3