Mecz Lechia Gdańsk - Miedź Legnica
06.08.2018
Biało-Zieloni po raz drugi w tym sezonie zagrają przed własną publicznością. W najbliższy piątek 10 sierpnia podopieczni Piotra Stokowca podejmą na Stadionie Energa Gdańsk beniaminka Ekstraklasy – Miedź Legnica. Będzie to pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespołami w najwyższej klasie rozgrywkowej.
lechia.JPG

Piłkarze Lechii pewnie weszli w sezon. Pięć punktów w pierwszych trzech meczach wziąłby w ciemno każdy z kibic gdańskiego klubu przed startem sezonu. Zespół Piotra Stokowca wywiózł trzy oczka z boiska wicemistrza Polski, a także zdobył po punkcie w prestiżowym meczu przyjaźni ze Śląskiem, oraz na Łazienkowskiej w rywalizacji z mistrzem kraju.

Gdańszczanie uszczelnili obronę, która należała do największych mankamentów drużyn w poprzednim sezonie. Lechia w trzech spotkaniach straciła jedną bramkę. Trener Stokowiec stawia na sprawdzonych piłkarzy i niechętnie decyduje się na zmiany w formacji defensywnej. Trzon obrony stanowią Filip Mladenovic, Błażej Augustyn oraz Michał Nalepa. Jedynie na prawej stronie bloku defensywnego szkoleniowiec gdańskiego klubu stosuje rotację. W dwóch meczach od pierwszej minuty szansę gry dostawał Paweł Stolarski, natomiast w jednym spotkaniu na boku obrony zagrał Joao Nunes. Niezmiennie pierwszym wyborem w kwestii obsady bramki pozostaje Dusan Kuciak. Słowacki bramkarz w dwóch spotkaniach zagrał bez straconego gola, prezentując równą formę w każdym meczu.

- Wszyscy w naszej kadrze są zdrowi, wszyscy są przygotowani do meczu. Zwracaliśmy uwagę na warunki pogodowe, dobierać czas i obciążenia treningu, tak by zespół był przygotowany na sto dwadzieścia procent na piątkowy mecz. Oglądałem dwa poprzednie mecze Miedzi Legnica na żywo, to jest zespół, który bardzo mi się podobał. Wynik nie odzwierciedlał tego co działo się na boisku mówił na przedmeczowej konferencji prasowej Maciej Kalkowski II trener Lechii Gdańsk.

Trener Stokowiec stawia na niezwykle ofensywne ustawienie taktyczne. Biało-Zieloni grają z przodu trzema piłkarzami. Pierwszym wyborem szkoleniowca Lechii wśród napastników jest Flavio Paixao. Portugalski napastnik zdobył w tym sezonie dwie bramki, czyli wszystkie, które w bieżącej kampanii ligowej wywalczyła Lechia. Jego dorobek mógłby być jeszcze bardziej okazały gdyby w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław wykorzystał rzut karny. Jednak strzał Portugalczyka w stylu Antonina Panenki nie sprawił najmniejszych kłopotów broniącemu wrocławskiej bramki Jakubowi Słowikowi.

W poczynaniach ofensywnych Flavio Paixao wspierają Lukas Haraslin, oraz Michał Mak. Obaj zawodnicy prezentują solidny poziom. Zwłaszcza słowacki skrzydłowy może mieć powody do zadowolenia, bowiem asystował przy obu bramkach portugalskiego snajpera.

Na przeciwny biegun z prędkością pośpiesznego pociągu zmierzają podopieczni trenera Dominika Nowaka. Piłkarze Miedzi rozpoczęli sezon z przytupem pokonując na własnym boisku Pogoń Szczecin po niebywałej urody bramce Petteri Forsella. Jednak w kolejnych spotkaniach beniaminek notował wpadkę za wpadką. Najpierw Legniczanie ulegli Wiśle Kraków, a następnie Górnikowi Zabrze. Zwłaszcza w drugim spotkaniu piłkarze Dominika Nowaka odstawali od rywala, choć jako pierwsi otworzyli worek z bramkami.

W dotychczasowej kampanii ligowej Miedź zdobyła trzy bramki, tracąc aż pięć goli. Warto zauważyć, że cztery z pięciu bramek, Legniczanie stracili w drugiej odsłonie meczu.

Kibice mogą spodziewać się rotacji w ustawieniu taktycznym Miedzi na mecz z Lechią. Beniaminek w pierwszym spotkaniu zagrał z czterema obrońcami, jednym defensywnym pomocnikiem, oraz czwórką pomocników i jednym wysuniętym napastnikiem. Takie ustawienie sprawdziło się na boisku, bowiem Legniczanie odnieśli zwycięstwo i nie stracili gola. Natomiast w kolejnych spotkaniach piłkarze Dominika Nowaka zagrali w systemie z czwórką obrońców, trójką pomocników i trójką napastników. Pozwoliło to rywalom na łatwiejsze przeprowadzanie akcji zaczepnych. Natomiast w końcówce spotkania z Górnikiem, zabrzanie w ciągu kwadransa zdobyli na rywalach trzy bramki.

Dla Miedzi trwający sezon jest debiutanckim w rozgrywkach Ekstraklasy. Minioną kampanię ligową Legniczanie zakończyli na pozycji lidera I Ligi z dorobkiem 65 punktów. Zespół z Dolnego Śląska wygrał 17 spotkań 12 zakończyło się wynikami remisowymi, natomiast w 5 uległ rywalom. Co ciekawe pod względem liczby remisów zajął drugie miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Liderem pod tym względem było Podbeskidzie Bielsko-Biała, które zakończyło wynikami remisowymi 13 ligowych spotkań.

Dotychczasowa historia spotkań pomiędzy Lechią Gdańsk i Miedzią Legnica układa się na korzyść Biało- Zielonych. Gdańszczanie wygrali osiem spotkań, w dwóch padał wynik remisowy, natomiast sześć gier wygrała ekipa z Dolnego Śląska. Bilans bramkowy jest jednak korzystniejszy dla Miedzi. Legniczanie zdobyli w meczach z Lechią dwadzieścia jeden bramek, tracąc siedemnaście goli.

Mecz Lechia Gdańsk – Miedź Legnica odbędzie się w piątek 10 sierpnia o godz. 18.00 na Stadionie Energa Gdańsk.