Lechia Gdańsk - Cracovia
23 kwietnia 2018 r., godzina 18:00, 32. kolejka Ekstraklasy

Poprzedni tydzień mógł wynagrodzić kibicom Biało-Zielonych znaczną część bieżącego sezonu. Podopieczni Piotra Stokowca najpierw w świetnym stylu pokonali Arkę Gdynia na Stadionie Energa Gdańsk, a następnie powtórzyli zwycięstwo nad Żółto-Niebieskimi na ich boisku. Przed gdańszczanami kolejne wyzwanie: w najbliższy poniedziałek na obiekt w Letnicy zawita - przeżywająca renesans formy - Cracovia.

Drużyna Piotra Stokowca długo czekała na przełomowy mecz. Symptomy poprawy jakości w grze widoczne były już we wcześniejszych spotkaniach. Jednak za każdym razem brakowało gdańskiej drużynie punktów w ligowej tabeli, które obrazowałyby zmianę. Obrót o 180 stopni przyszedł w arcyważnym i niezwykle prestiżowym meczu – Derbach Trójmiasta z Arką Gdynia. Lechia zagrała z polotem, fantazją i odwagą. Genialne zawody potwierdzone hattrickiem rozegrał Portugalczyk Flavio Paixao. Ponownie pozytywny sygnał do trenera Adama Nawałki wysłał Sławomir Peszko, który wyróżnił się golem i ciężką pracą w drugiej linii.

- Staramy uczyć się na błędach innych. Zobaczmy co stało się na poziomie Ligi Mistrzów. Barcelona wygrywa u siebie, a tu niespodzianka i odpada. Dlatego uczymy się na błędach rywali i z pokorą podchodzimy do nadchodzącego spotkania – mówił na konferencji prasowej przed drugim meczem z Arką Gdynia Jakub Wawrzyniak, obrońca Lechii Gdańsk.

W pierwszym derbowym meczu Biało-Zieloni nie uniknęli błędów w obronie. Gdańsy piłkarze zostawili spore pole do popisu Luce Zarandii, który zdobył honorową bramkę dla gdynian. Podczas rozegranego sześć dni później spotkania na Stadionie Miejskim w Gdyni, Gruzin ponownie był jednym z najgroźniejszych zawodników w zespole Arki. Pomimo momentami słabszej postawy kolegów z pola świetne zawody między słupkami bramki Lechii Gdańsk rozgrywał Dusan Kuciak. Bramkarz Biało-Zielonych prezentował się tak jak podczas najlepszych spotkań poprzedniego sezonu. Na boisku Arki dobrze funkcjonowały skrzydła Lechii, oraz szybkie kontrataki. Ponadto gdańszczanie potrafili wyeksponować swoje atuty podczas egzekwowania stałych fragmentów gry.

Jednym z powodów do niepokoju wśród kibiców gdańskiego klubu może być obsada bramki na mecz z Cracovią. Trener Stokowiec nie będzie mógł w meczu z drużyną Pasów skorzystać z usług Dusana Kuciaka. Doświadczony bramkarz w meczu z Arką otrzymał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, co oznacza, że z krakowianami nie zagra. Najbardziej prawdopodobnym kandydatem do zastąpienie Słowaka będzie Oliver Zelenika. Chorwacki bramkarz jeszcze w tym sezonie nie zagrał żadnego meczu w barwach Lechii. Nim trafił do Gdańska bronił barw Lokomotiva Zagrzeb, gdzie rozegrał 67 spotkań. W 2014 roku jako trzeci bramkarz pojechał z kadrą Chorwacji na Mistrzostwa Świata.

Drużyna Pasów przyjedzie do Gdańska zbudowana wygraną nad Piastem Gliwice. Krakowianie w meczu z popularnymi Piastunakmi długo oddawali inicjatywę rywalom. Jednak w samej końcówce pierwszej połowy świetnie wykorzystali rzut rożny, po którym objęli prowadzenie. Z dobrej strony w meczu przy ulicy Kałuży w Krakowie pokazał się Krzosztof Piątek, który zagrał niezwykle odważnie i zdobył efektowną bramkę zza pola karnego. Dla środkowego napastnika Cracovii było to już 16 trafienie w sezonie.

Cracovia to aktualny lider grupy spadkowej LOTTO Ekstraklasy. Drużyna Michała Probierza uzbierała 42 punkty, z pośród wszystkich drużyn w dolnej części tabeli krakowska ekipa najlepiej radzi sobie w meczach wyjazdowych. Zespół z Małopolski w delegacji pięć spotkań wygrał, dwa zakończył wynikami remisowymi, zaś osiem zakończył porażkami.

Dla szkoleniowca Pasów poniedziałkowy mecz będzie sentymentalnym powrotem do Gdańska. Przypomnijmy, że w sezonie 2013/2014 Michał Probierz prowadził drużynę Biało-Zielonych. Warto zwrócić uwagę, że przez krótki czas zespół dowodzony przez trenera Probierza, wspólnie z Górnikiem Zabrze znajdował się na pozycji lidera Ekstraklasy.

Historia wzajemnych spotkań pomiędzy Lechią i Cracovią nieznacznie przemawia za drużyną ze stolicy Małopolski. Drużyna Pasów wygrała z Biało-Zielonymi w szesnastu spotkaniach, gdańszczanie zaś triumfowali trzynaście razy, natomiast w ośmiu spotkaniach padał wynik remisowy. Przypomnijmy, że w bieżącej kampanii ligowej zespół z Gdańska jeszcze z Cracovią nie wygrał.

Lechia-Cracovia

 

32. kolejka LOTTO Ekstraklasy, Godzina 18.00, Stadion Energa Gdańsk
Bilety: bilety.lechia.pl