Lechia Gdańsk - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Rywalizacja w rundzie finałowej LOTTO Ekstraklasy zaczyna nabierać rumieńców. Drużyny mają świadomość, że margines błędu na tym etapie rozgrywek staje się coraz mniejszy.

Mecz za sześć punktów - zapowiedź meczu Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Rywalizacja w rundzie finałowej LOTTO Ekstraklasy zaczyna nabierać rumieńców. Drużyny mają świadomość, że margines błędu na tym etapie rozgrywek staje się coraz mniejszy. Dlatego walka o komplet punktów nabiera wyjątkowej barwy. Lechię Gdańsk czeka spotkanie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, czyli rywalem, który Biało-Zielonym dał się w tym sezonie wyjątkowo we znaki.

Arktyczne warunki do gry, niewielu kibiców i zwycięstwo stracone w ostatnich minutach. Tak gdańscy piłkarze mogli zapamiętać ostatni mecz przeciwko drużynie z Niecieczy. Biało-Zieloni zremisowali z drużyną Bruk-Betu Termaliki 2:2. W drugiej połowie po bramce szybko zdobytej przez Adama Chrzanowskiego, gdańszczanie długo prowadzili 2:1. Jednak w samej końcówce fiński obrońca Joona Toivio dał zespołowi z Niecieczy cenny remis. Biało-Zieloni schodzili z boiska niepocieszeni, dlatego w najbliższym meczu będą chcieli sięgnąć po pełną pulę punktów.

Gdańska drużyna pod wodzą Piotra Stokowca nabrała wyrazu. Jednym z piłkarzy, który najbardziej zyskał na zmianie szkoleniowca jest Jakub Wawrzyniak, na którego trener Stokowiec regularnie stawia w kolejnych meczach. Ponadto opiekun Biało-Zielonych próbuje zapoznawać z zespołem młodych zawodników. W ostatnim meczu na ławce rezerwowych znalazło się miejsce dla Mateusza Żukowskiego i Macieja Woźniaka.

Kibice Lechii przed kolejnym meczem mogą być spokojni o obsadę bramki. Między słupki najprawdopodobniej powróci doświadczony Dusan Kuciak. Jednak ostatni mecz z Cracovią pokazał, że ma on bardzo dobrego zmiennika i konkurenta do walki o miejsce w bramce. Oliver Zelenika w swoim debiucie w biało-zielonych barwach zagrał świetne zawody. Dawał poczucie bezpieczeństwa kolegom z pola swoim wyczuciem boiskowej sytuacji, a pewnymi interwencjami w końcówce meczu zapewnił gdańszczanom cenny remis. Przypomnijmy, że chorwacki bramkarz znalazł się w gronie powołanych na Mistrzostwa Świata w Brazylii w 2014 roku.

Dla Bruk-Bet Termaliki Nieciecza mecz w Gdańsku może być spotkaniem o być albo nie być w LOTTO Ekstraklasie. Zespół z Małopolski dwukrotnie w grupie B LOTTO Ekstraklasy stracił szansę na komplet punktów. W meczu z Pogonią Szczecin niecieczan pogrążył były napastnik Lechii Adam Buksa. Natomiast w 32. Kolejce piłkarze Bruk-Bet Termaliki ulegli na własnym boisku Śląskowi Wrocław. Warto przypomnieć, że wrocławianie wywieźli komplet punktów z terenu rywala po dwóch rzutach karnych podyktowanych w pierwszej połowie.

Drużyna z południa Polski swoją ofensywę opiera na Łukaszu Piątku. Występujący na pozycji środkowego pomocnika piłkarz, w bieżącym sezonie zdobył 6 bramek i zanotował 3 asysty. Drugi pod tym względem najlepszy piłkarz Bruk-Bet Termaliki Samuel Stefanik ma w swoim dorobku o jednego gola i jedną asystę mniej.

Nie najlepiej prezentuje się linia obrony zespołu z Niecieczy. Zespół trenera Jacka Zielińskiego w bieżącym sezonie stracił już 56 bramek. Pod tym względem zawodnicy Bruk-Bet Termaliki plasują się na ostatnim miejscu w tabeli. Natomiast tuż nad nimi w tej materii uplasowali się gracze Lechii Gdańsk.

Historia pokazuje, że rywalizacja pomiędzy tymi drużynami stoi na wyrównanym poziomie. Lechia dwukrotnie zwyciężała nad zespołem z Niecieczy, doznając dwóch porażek, zaś trzykrotnie spotkania z zespołem Bruk-Bet Termaliki kończyły się wynikami remisowymi.

Mecz Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza w piątek 4 maja o godz. 20.30 na Stadionie Energa Gdańsk.

Bilety: bilety.lechia.pl