Lechia Gdańsk - Arka Gdynia
7 kwietnia 2018 r.

Przed Biało-Zielonymi najważniejszy mecz w sezonie. Podopieczni Piotra Stokowca na Stadionie Energa Gdańsk podejmą Arkę Gdynia. Dla gdańskiej drużyny stawką tego meczu będzie nie tylko prymat w Trójmieście, ale również wydostanie się ze strefy spadkowej.

Obie ekipy podejdą do nadchodzącego spotkania w zgoła odmiennych nastrojach. Piłkarze Lechii Gdańsk w Wielkanocny weekend ulegli na wyjeździe Koronie Kielce. Natomiast Żółto-Niebiescy sprawili w Gdyni niespodziankę sporego kalibru pokonując 1:0 Legię Warszawa – aktualnych mistrzów Polski.

Gdańszczanie czekają od jedenastu kolejek na ligowe zwycięstwo. Po raz ostatni piłkarze Lechii mogli cieszyć się z wygranej 1 grudnia minionego roku, kiedy na własny boisku Biało-Zieloni pokonali 3:1 Śląsk Wrocław. W tym czasie gdańscy zawodnicy wywalczyli zaledwie pięć punktów.

Porażka z Koroną znacznie skomplikowała i tak trudne położenie Lechii. Podopieczni Piotra Stokowca, by wydostać się ze strefy spadkowej będą musieli oglądać się na wyniki innych drużyn. Przede wszystkim Bruk-Bet Termalici Nieciecza, która dzięki sobotniej wygranej nad Cracovią wskoczyła na bezpieczne, czternaste miejsce w ligowej tabeli.

–  Potrzebujemy wypracowania pewnych nawyków w grze obronnej. Tutaj kwestią jest postawienie diagnozy gdzie leży problem, czy znajduje się on w sferze mentalnej, czy umiejętnościowej. Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale nie takiej bez wyjścia. Już kiedyś znalazłem się w podobnym położeniu i udało się zaleźć rozwiązanie – mówił na konferencji prasowej po meczu z Legią Warszawa trener Piotr Stokowiec.

W meczu z Koroną dobry występ zaliczyli doświadczeni zawodnicy, Sławomir Peszko i Jakub Wawrzyniak. Pewnym punktem drużyny był bramkarz Dusan Kuciak, który obronił kontrowersyjny rzut karny. Ponownie jednak brakowało w gdańskim zespole piłkarza, który potrafiłby wykończyć akcje kolegów groźnym strzałem na bramkę rywali.

Zawodnicy Arki przyjadą na Stadion Energa Gdańsk podbudowani zwycięstwem nad Legią Warszawa. Żółto-Niebiescy są drużyną, która od końcówki listopada minionego roku nie straciła bramki na własnym boisku. Jednak w meczach wyjazdowych podopieczni Leszka Ojrzyńskiego doznali w bieżącym sezonie 7 porażek, zdobywając 13 goli, tracąc zaś 19 bramek.

Filarem gdyńskiej drużyny jest Mateusz Szwoch, autor siedmiu trafień dla Żółto-Niebieskich. Głównie na tego piłkarza będą liczyli sympatycy Arki w derbowym meczu. Gdyńscy kibice mogą liczyć również na swoich obrońców Damiana Zbozienia i Michała Marcjanika. Wymienieni zawodnicy stanowią wsparcie nie tylko w formacji defensywnej, ale również są groźni pod bramką rywali.

Historia dotychczasowych spotkań przemawia za Lechią Gdańsk. Biało-Zieloni zwyciężali nad Arką 12 razy, 11 pojedynków kończyło się wynikami remisowymi, zaś w 8 meczach wygrywali Żółto-Niebiescy. Bilans bramkowy również jest korzystniejszy dla gdańszczan, którzy zdobyli w derbach 32 bramki, tracąc 22 gole. Przypomnijmy, że Biało-Zieloni jeszcze nigdy nie przegrali z Arką na poziomie Ekstraklasy. Gdynianie na wygraną w Derbach Trójmiasta czekają od dekady.

 
30 kolejka LOTTO Ekstraklasy, Godzina 18.00, Stadion Energa Gdańsk
Bilety: bilety.lechia.pl
 
Lechia Gdańsk - Arka Gdynia