Relacja z 4. Gdańsk Maratonu
16.04.2018
Za nami weekend pełen biegowych emocji. W sobotę wokół Stadionu Energa Gdańsk pobiegli uczestnicy Gdańska na piątkę, a w niedzielę ponad 2000 osób podjęło wyzwanie przebiegnięcia maratonu ulicami Gdańska.

Na starcie 4. Gdańsk Maratonu pojawili się uczestnicy z 14 krajów. Wśród nich znaleźli się również doświadczeni zawodnicy, m.in. Piotr Pobłocki, Bartosz Mazerski czy Marcin Rakoczy. Silną stawkę tworzyły także panie: tryumfatorka z 2017 roku Karolina Pobłocka, Justyna Śliwiak czy Ewa Huryń, która wygrywała w Gdańsku w dwóch pierwszych edycjach.

Już od pierwszych kilometrów Czarnecki zaczął kontrolować stawkę, prowadząc z dziesięciosekundową przewagą nad rywalami: Pawłem Koskiem, Zbigniewem Kalinowskim, Marcinem Rakoczym. W czołowej dziesiątce biegli również Bartosz Mazerski czy Paweł Pobłocki. Wśród pań aspirację do dobrego wyniku zgłaszała również gdańszczanka Małgorzata Tuwalska. Mocniejsze tempo na początku narzuciła Justyna Śliwiak a gonić ją cały czas próbowała Alena Shumik z Białorusi.
Za prowadzącym Czarneckim „zabrał się” Kosek i we dwójkę zaczęli znacznie powiększać przewagę nad resztą zawodników. Na półmetku okazało się jednak, że dyspozycja Czarneckiego jest poza zasięgiem rywali. Nad drugim Koskiem jego przewaga wynosiła już równe trzy minuty i powiększała się z każdym kilometrem. Do mety dotarł ze znaczną przewagą nad kolejnymi rywalami.

Ostatecznie Rafał Czarnecki (Bliżyn – STS Skarżysko-Kam.), z czasem 2:23,36, poprawił swój poprzedni rekord (2:24,32). Drugi na mecie Kosek (Tychy – www.kosekpawel.pl) stracił do zwycięzcy niemal 11 minut (2:34,35). Trzeci finiszował Marcin Rakoczy (GDYNIA – ITEN The Home of Champions – www.marcinrakoczy.pl) z wynikiem 2:34,45.

Wśród kobiet najszybszą okazała Justyna Śliwiak (Warszawa – KB TKKF Promyk Ciechanów) z rezultatem 2:53,57. Druga na mecie zameldowała się Alena Shumik z Białorusi (2:56,40). Trzecia, po problemach faworytki biegu, Katarzyny Pobłockiej była Małgorzata Tuwalska (LKS Zantyr Sztum) – 2:59,17.

W biegu Gdańsk na Piątkę, będącym jedną z imprez towarzyszących maratonu, wzięło udział blisko 400 osób. Na mecie, podobnie jak rok wcześniej, jako pierwszy zameldował się Marcin Spustek (Elbląg – KalenjiRunners Rehaholistic), który ukończył bieg z wynikiem 16 minut i 4 sekundy. Kolejne miejsca zajęli: Witold Orcholski (T.S. Opatrunki Toruń) z czasem 17:08 oraz Tomasz Jankowiak (Gdańsk – DUDYCZ run) – 17:21.

Podobna sytuacja miała miejsce w kategorii kobiet, którą ponownie wygrała Marta Łagownik (Smaruj na Trening Team – UKS Dwójka Morena Gdańsk), która zameldowała się na mecie z wynikiem 17 minut i 35 sekund. Miejsca na podium uzupełniły Zuzanna Głombiowska (Gdynia – BigYellowFoot Adventure Team) z czasem 19:47 oraz Katarzyna Lipnicka (Ostróda – Pszczółkowski Team) z wynikiem 21:01.

Dziękujemy wszystkim, którzy zgromadzili się wokół Stadionu Energa Gdańsk oraz w innych punktach miasta i gorąco dopingowali zawodników.

Źródło: Gdański Ośrodek Sportu