SŁYNNE LISY z PGE ARENY

Nietypowi goście stadionu robią karierę.

Ponad 1200 "polubień" i kilkadziesiąt udostępnień na Facebooku w dwa dni. Artykuły w największych portalach informacyjnych w Polsce, materiał w Teleexpresie i wywiady radiowe - lisy z PGE ARENY zrobiły zawrotną karierę...

W poniedziałkowy poranek, 7 stycznia, nietypowych gości sfotografowali pracownicy PGE ARENY Gdańsk. Lisy - jeden dorosły i drugi, młody osobnik - spokojnie przechadzały się między zielonymi krzesełkami na pustej trybunie. Pracownicy wykazali się refleksem i uwiecznili tę chwilę. Dwa zdjęcia trafiły na profil stadionu na Facebooku i... zaczęło się. 

Nieoczekiwana wizyta dwóch lisów na trybunie VIP gdańskiego stadionu zeelektryzowała media, nie tylko te trójmiejskie. - Którędy dostały się na PGE ARENĘ? - Czy często odwiedzają stadion? - Co ich tu przyciąga? Na te i wiele innych pytań odpowiadał dziennikarzom rzecznik prasowy, Lesław Januszewski.

I tak o spacerze dwóch lisów można było przeczytać między innymi na portalach informacyjnych TVN24, Faktu, Wirtualnej Polski i Onetu. A w piątek lisy z Gdańska zobaczyli widzowie Teleexpresu. - Zachowały się jak turyści. Chodziły, zwiedzały, nic nie uszkodziły, nic nie nabrudziły - opowiadał Lesław Januszewski.

Ze względu na położenie w niedalekim sąsiedztwie ogródków działkowych PGE ARENA Gdańsk jest przygotowana na tego typu przypadki. Na miejscu w gotowości czeka specjalna klatka, w której "goście" są wywożeni w bezpieczne miejsce, do lasu.

Przed każdym meczem i wszelkimi imprezami odbywającymi się na PGE ARENIE cały obiekt jest gruntownie sprawdzany i sprzątany. Kibice i widzowie mogą tu więc spotkać jedynie... lwy, które witają ich przy wejściu głównym, na muralu autorstwa gdańskiego artysty, Mariusza Warasa. ​

DSC 0196

Newsletter

Formularz kontaktowy