Polska – Holandia: Najważniejszy test przed EURO

Postawa polskich piłkarzy podczas pojedynku z Holandią może być papierem lakmusowym tego, co zaprezentują kibicom we Francji

W środę 1 czerwca podopieczni Adama Nawałki zmierzą się w Gdańsku z Holandią. Dla Biało - Czerwonych będzie to kluczowy sparing przed Mistrzostwami Europy. Holendrzy przyjadą do Trójmiasta aby zbudować drużynę, na eliminacje Mundialu w Rosji.

Stadion Energa Gdańsk wielokrotnie gościł czołowe piłkarskie reprezentacje. Podczas EURO 2012 swoje mecze na bursztynowej arenie rozgrywali Hiszpanie, Włosi czy Niemcy. Po mistrzowskim turnieju spotkania towarzyskie chętnie rozgrywała w Gdańsku kadra prowadzona przez Waldemara Fornalika a następnie Adama Nawałkę. Nadchodzący mecz będzie jednak szczególny, bowiem po raz pierwszy od szesnastu lat zmierzą się ze sobą reprezentacje Polski i Holandii.

Ostatni raz obie ekipy zagrały przeciwko sobie 4 czerwca 2000 roku. Na neutralnym gruncie w szwajcarskiej Lozannie Biało – Czerwoni przegrali z Holandią 1:3. Honorową bramkę zdobył urodzony w Słupsku Paweł Kryszałowicz. Dzięki temu trafieniu polscy piłkarze przełamali trwającą od 660 minut strzelecką niemoc.

Wśród zawodników powołanych do szerokiej kadry na Mistrzostwa Europy przez Adama Nawałkę znalazło się dwóch piłkarzy Lechii Gdańsk. Uznanie w oczach selekcjonera zdobyli Jakub Wawrzyniak oraz Sławomir Peszko. Pierwszy z graczy był jednym z filarów obrony Biało – Zielonych w minionym sezonie. Jakub Wawrzyniak spędził na boisku w poprzedniej kampanii ligowej ponad 2700 minut. W tym czasie czterokrotnie asystował przy bramkach kolegów z drużyny. Drugi z powołanych piłkarzy Lechii ma na swoim koncie 27 występów, w których dwa razy pokonał bramkarzy rywali. Pomimo niezbyt udanego sezonu pomocnik Biało - Zielonych cieszy się dużym zaufaniem selekcjonera, dla którego może być potencjalnym zastępcą kontuzjowanego Pawła Wszołka. Ponadto w szerokiej kadrze znalazł się były piłkarz Lechii Paweł Dawidowicz. Powołanie dla wychowanka gdańskiego klubu było dość zaskakujące, gdyż na co dzień występuje tylko w rezerwach Benfici Lizbona. W drugiej drużynie aktualnego Mistrza Portugalii młody zawodnik rozegrał 37 spotkań i zdobył dwa gole.

Biało – Czerwoni w Gdańsku zagrają najważniejszy mecz w cyklu przygotowawczym do EURO 2016. Podopiecznym Adama Nawałki przyjdzie zmierzyć się z turniejową drużyną, która, pomimo spadku formy, jest wymagającym przeciwnikiem. Postawa polskich piłkarzy podczas pojedynku z Holandią może być papierem lakmusowym tego, co zaprezentują kibicom we Francji.

Dla Holandii spotkanie w Gdańsku będzie ważnym sprawdzianem przed zbliżającymi się kwalifikacjami do Mistrzostw Świata w Rosji. Reprezentanci Oranje, jak popularnie zwani są w swym kraju podopieczni Danny’ego Blind’a, będą chcieli meczem z Polską odzyskać część zaufania kibiców. Po zwieńczonych brązowym medalem Mistrzostwach Świata w Brazylii, Holandia była faworytem swej grupy eliminacyjnej. Jednak fenomenalni Islandczycy oraz Turcy i Czesi szybko pozbawili Holendrów szans na awans do turnieju we Francji. Słaba postawa kadry już w trakcie kwalifikacji kosztowała posadę trenera Guusa Hiddinka, który zastąpił na stanowisku odchodzącego po Mundialu Luisa van Gaala. Schedę po Hiddinku przejął jego asystent Danny Blind, który dokończył nieudane eliminacje i stanął przed kolejnym wyzwaniem, jakim jest odbudowa reprezentacji. W tym roku Oranje grają w kratkę. Podopieczni trenera Blind’a wygrali z Anglią na Wembley oraz przegrali na własnym stadionie z Francją. Jednym z wyróżniających się piłkarzy w tych sparingach był Vincent Janssen. Napastnik AZ Alkmaar zdobył wyrównującego gola przeciwko Anglii. Młody piłkarz ma za sobą znakomity sezon w barwach swojego klubu, dla którego zdobył 32 bramki we wszystkich rozgrywkach.

Środowe spotkanie będzie szóstym międzypaństwowym meczem Reprezentacji Polski na stadionie w Letnicy. Dotychczas na bursztynowej arenie Biało – Czerwoni wygrali dwa spotkania, jedno przegrali, dwa zremisowali. Mecze kadry na gdańskim stadionie obfitują w bramki. W poprzednich pięciu spotkaniach padło ich aż szesnaście. Polacy ośmiokrotnie trafiali do siatki rywala, jednak tyle samo razy przeciwnicy pokonywali bramkarzy Biało – Czerwonych.

Mecz Polska – Holandia odbędzie się 1 czerwca na Stadionie Energa Gdańsk o godz. 20.45.

Autor: Paweł Plecha

Newsletter

Formularz kontaktowy