Jeszcze więcej kolorów, światła i energii na Stadionie Energa Gdańsk

Rozpoczął się montaż nazwy stadionu, to jeden z kluczowych i zarazem ostatnich etapów rebrandingu obiektu

Wszystko wskazuje na to, że Stadion Energa Gdańsk nowym znakiem na bursztynowej fasadzie przywita Reprezentację Polski, która już w najbliższą środę rozegra mecz towarzyski z Reprezentacją Holandii. Od kilku dni trwa na obiekcie montaż nazwy nawiązującej do sponsora strategicznego obiektu – Grupy Energa.

Jeśli warunki pogodowe na to pozwolą, wykonana według najnowocześniejszych technologii konstrukcja zostanie zawieszona na elewacji Stadionu Energa Gdańsk prawdopodobnie do końca tego tygodnia. To jeden z kluczowych i zarazem ostatnich etapów rebrandingu obiektu, który jest prowadzony od momentu, kiedy Grupa Energa została sponsorem tytularnym stadionu wybudowanego na rozgrywki UEFA Euro 2012.

Stadion Energa Gdańsk będzie miał największą tego typu instalację reklamową na Pomorzu - każdy napis to 300 metrów kwadratowych powierzchni (łącznie razem 600 metrów kw.). Napisy zawisną od strony ulicy Marynarki Polskiej oraz od strony torów SKM.

Znaki na bursztynowej elewacji będą mogły zmieniać swój kolor. Dzięki frontowi liter wykonanemu w technologii dual color, dającej efekt innego koloru w dzień, innego w nocy, napis w dzień będzie miał bordowy kolor marki Energa, a po zmierzchu zaświeci na biało lub inne kolory. Podświetlenie liter jest ponadto zaprojektowane w technologii LED RGB, dzięki czemu teoretycznie logo może zaświecić w 16,7 mln. kombinacji kolorów! Nowoczesne programowanie znaku pozwoli na definiowanie scenariuszy świetlnych, które będą mogły nawiązywać kolorystyką i różnymi formami animacji do wydarzeń aktualnie dziejących się na Stadionie Energa lub do innych chwil wartych upamiętnienia jak ważne rocznice. I tak na mecz Polska-Holandia logo zaświeci na biało-czerwono, a podczas meczów ligowych rozgrywanych przez klub Lechia Gdańsk na biało-zielono. Jeden znak składa się z ponad 5,5 tys. lampek LED. Mimo tak wielu źródeł światła, konstrukcja będzie pobierała niewiele prądu - 5,5 kW każda.

Największa litera znaku będzie miała wysokość 5,5 metra, a cały znak w najwyższym miejscu – 7 metrów. Długość znaku to 42 metry. Duża litera w znaku np. „S” waży około 180 kilogramów, mniejsza około 140 kilogramów.

– Dzięki nowemu znakowi, obiekt zyska jeszcze bardziej atrakcyjny wygląd i zwiększą się jego walory marketingowe. Barwy logotypu będą mogły być elastycznie dostosowywanie do potrzeb, np. imprez odbywających się na Stadionie Energa Gdańsk. Wszystko to dzięki nowoczesnym technologiom LED, które wymagają jedynie wspomniane 5,5 kW mocy, czyli mniej niż kuchenka indukcyjna obecna w wielu nowoczesnych kuchniach w naszych domach! – mówi Michał Lemański, Dyrektor Departamentu Marketingu i Komunikacji w Energa SA.

Znaki, które zawisną z dwóch stron bursztynowej elewacji to wynik wielotygodniowego planowania, projektowania, dokumentacji i produkcji liter.

– Wykonanie takiej ogromnej realizacji wymagało od wszystkich stron wielu przygotowań: zapewnienia dobrego technicznie i estetycznie projektu, ustalenia wymagań technicznych co do wykonania i potem montażu, w końcu – wyboru wykonawcy modułów. Potem przyszedł czas na produkcję, a w tym tygodniu wchodzimy w ostatnią fazę – etap montażu – tłumaczy Karolina Janik, rzecznik prasowy Stadion Energa Gdańsk.

Gdańska spółka energetyczna Energa SA jest sponsorem tytularnym bursztynowego stadionu w Gdańsku Letnicy od listopada 2015 roku, a umowa została podpisana na pięć lat.

Newsletter

Formularz kontaktowy