Audiodeskrypcja na PGE ARENIE Gdańsk – meczowe wrażenia dostępne dla każdego

Piłkarskie emocje bez barier? Na PGE ARENIE Gdańsk jest to możliwe już od dwóch lat dzięki audiodeskrypcji. O tym jak stać się oczami widza i przekazywać boiskowe wydarzenia w 3D opowiadają audiodeskryptorzy, którzy transmitują mecze Lechii Gdańsk, reprezentacji Polski i Super Mecze na bursztynowym stadionie.

Audiodeskrypcja to opis treści wizualnych za pomocą głosu, skierowany głównie do osób niedowidzących i niewidomych. Od komentowania wydarzeń różni ją obrazowość i dbałość o szczegóły, dzięki którym słuchacze mają możliwość wyobrażenia sobie konkretnych sytuacji.  Podczas meczów na PGE ARENIE Gdańsk audiodeskryptorzy opisują więc nie tylko meczowe akcje, ale także lokalizację piłkarzy i sytuację na trybunach.

PGE ARENA Gdańsk już od dwóch lat zapewnia osobom niedowidzącym i niewidomym możliwość przeżywania piłkarskich emocji. Bursztynowy stadion otrzymał sprzęt do audiodeskrypcji od organizacji CAFE w podziękowaniu za realizowanie idei „Pełen dostęp. Pełen football.”. Od inauguracyjnej audiodeskrypcji podczas meczu Lechii Gdańsk z Zawiszą Bydgoszcz we wrześniu 2013, we współpracy z projektem miejskim Kibice Razem oraz Lechią Gdańsk udało się transmitować około 20 meczów rocznie. Z usługi audiodeskrypcji może skorzystać każdy gość stadionu, który posiada radio, także te w telefonie komórkowym i ustawi je na 91,5 FM. Zapisy archiwalnych komentarzy z wybranych meczy dostępne są na kanale Youtube PGE ARENA Gdańsk.

Komentatorów, którzy prowadzą audiodeskrypcję na meczach Lechii Gdańsk – Pawła Plechę i Pawła Smolińskiego, zapytaliśmy o ich doświadczenia zebrane przez ostatnie dwa lata.

Czy pamiętacie swój debiut jako prowadzący? Jaki to był mecz, jakie emocje?

Paweł Plecha: Debiut pamiętam doskonale, jakby to było wczoraj. Było to spotkanie Lechia Gdańsk - Korona Kielce we wrześniu 2013 roku. Pierwsze słowa wypowiedzieliśmy punktualnie o godzinie 20.20.

Paweł Smoliński: Mój debiut przypadł na spotkanie z Widzewem Łódź w marcu 2014 roku. Pierwszy raz zasiadłem wówczas na trybunie prasowej PGE ARENY Gdańsk, a już w przerwie zdecydowałem się, kolokwialnie mówiąc, wejść na mikrofon. Świetne przeżycie.

Paweł Plecha: Warto wspomnieć, że mecz z Koroną Kielce był debiutem gdańskiego zespołu komentatorów. Pierwszą audiodeskrypcję na PGE ARENIE Gdańsk przeprowadzili nasi koledzy z Wrocławia -  Przemek Pozowski i Michał Waszkiewicz, którzy szkolili nas w zakresie audiodeskrypcji sportowej podczas meczu Lechia Gdańsk - Zawisza Bydgoszcz.

Dla kogo jest audiodeskrypcja?

P.S.: Audiodeskrypcja jest tak naprawdę dla każdego. Naszymi najważniejszymi odbiorcami są przede wszystkim osoby niewidome i niedowidzące, dla których ta inicjatywa jest bardzo ważna. Dodatkowo, taki komentarz jest świetnym dopełnieniem meczu dla wszystkich zainteresowanych. Przykładowo, może być pomocą dla ludzi, którzy nie przywykli oglądać spotkań na stadionie, a przyzwyczajeni są do meczów w telewizji. My dajemy im możliwość obcowania ze sportowym widowiskiem na żywo, przy jednoczesnym słuchaniu komentarza.

Jakie są największe wyzwania podczas prowadzenia relacji?

P.P.: Nie pomylić dwóch podobnych zawodników :)

P.S.: Przede wszystkim szczegółowa narracja, na której opiera się cała audiodeskrypcja. Jesteśmy poniekąd oczami niektórych kibiców, więc – jako osoby przekazujące emocje – musimy oddawać rzetelnie boiskowe wydarzenia. Dodatkowo warto dodać do tego kilka smaczków i ciekawostek związanych z samym meczem, które ożywiają relację.

Od kuchni: jak wygląda przygotowanie, czy mecz może relacjonować jedna osoba, czy bezpieczniej jest w duecie?

P.S.: Przed meczem przygotowuję około dziesięć stron notatek. Statystyki, składy, bilans poprzednich spotkań pomiędzy drużynami, ciekawostki dotyczące zawodników i trenerów. W czasie relacji nie wykorzystam oczywiście większości z nich, ponieważ głównie przekazujemy wydarzenia boiskowe, ale kiedy znajdzie się odpowiednia chwila, warto coś przytoczyć. Co do drugiej części pytania, zdecydowanie lepiej komentować w duecie. Takie rozwiązanie jest  obopólną korzyścią, zarówno dla słuchaczy, jak i dla nas. Nasi odbiorcy nie nudzą się nami, ponieważ co kilka minut zmieniamy się za mikrofonem. My możemy wtedy chwilę odpocząć.

P.P.: Średnio każdy z nas jest od 3 do 5 minut na antenie. Gdy się zmieniamy, podajemy aktualny wynik i czas.  

Najciekawszy mecz, który relacjonowaliście?

P.P.: Było kilka takich spotkań. Jeśli miałbym wymienić swoją pierwszą trójkę, to na pierwszym miejscu na pewno byłby mecz z sezonu 2013/2014 pomiędzy Lechią Gdańsk a Lechem Poznań. Biało-Zieloni wygrali 2:1, grali znakomicie. Drugim meczem było spotkanie Polska - Litwa z czerwca 2014 - po raz pierwszy miałem wtedy okazję komentować mecz Reprezentacji i do tego bramkę Roberta Lewandowskiego. Trzecim spotkaniem był mecz Lechia Gdańsk - Legia Warszawa z minionego sezonu. Piękne widowisko z fantastyczną oprawą. Wyjątkowy był też mecz Lechia – Juventus. Mogliśmy podziwiać na boisku piłkarzy, których na co dzień można zobaczyć jedynie w telewizji.

P.S.: Bez dwóch zdań mecz Lechia Gdańsk – Ruch Chorzów. Wynik 3:3, fenomenalne akcje, piękne gole. Emocje do samego końca były ogromne, bo po osiemdziesiątej minucie padły trzy bramki.  

Skąd pomysł na taką działalność? Czy relacjonowania można się gdzieś nauczyć czy tylko samodzielnie, metodą prób i błędów?

P.P.: Dużo dała mi współpraca z radiem. Miałem tam możliwość podpatrywać, a właściwie podsłuchiwać jak robią to koledzy. Miałem świetnych nauczycieli - Włodka Machnikowskiego i Mariusza Hawryszczuka. Audiodeskrypcja jest z resztą zbliżona formą do klasycznego komentarza radiowego. Podobnie jak w radiu operujemy w czasie relacji takimi wartościami jak metry czy kierunki, tylko używamy ich częściej od radiowych kolegów.

P.S.: Uważam, że najbardziej rozwijające jest właśnie komentowanie. Teoria w tym przypadku nie może równać się praktyce.

Czy w trakcie relacji prowadzicie dialog ze słuchaczami?

P.P.: Nie, aczkolwiek po meczu mamy czasem okazję porozmawiać z nimi na temat spotkania i audiodeskrypcji. W czasie meczu nie ma technicznej możliwości, by wchodzić w interakcję ze słuchaczami.

Jakie są Wasze plany na przyszłość?

P.P.: Fascynuje mnie sport w radiu. Lubię słuchać radiowych transmisji sportowych, które mają swoją niezwykła magię. Chyba nigdy nie będzie mieć jej telewizja, bo o ile telewizja nadaje w HD, to radio nadaje w 3D. Radio to teatr wyobraźni. Każdy oczyma wyobraźni może zobaczyć swój stadion i swój mecz, to jest piękne i fascynujące. Chciałbym w przyszłości komentować sport w radiu 

P.S.: Chciałbym się rozwijać i dalej realizować w komentowaniu meczów. A jeśli się to nie uda, to i tak chciałbym pozostać blisko piłki nożnej.

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy do korzystania z audiodeskrypcji  - nie tylko osoby z dysfunkcjami wzroku, ale kibiców, którzy podczas meczu lubią posłuchać profesjonalnego komentarza.

Jak dołączyć do słuchaczy?

Prosimy o zabranie słuchawek i ustawienie radia, np. w telefonie komórkowym, na częstotliwość 91,5 FM. Życzymy udanych meczy! 

audiodesktypcja

 

Newsletter

Formularz kontaktowy